Czy zbawienie jest utracalne

Można się spotkać z dwoma poglądami odnośnie zbawienia w Jezusie Chrystusie. Jeden mówi, że kiedy oddało się życie Bogu, to zbawienia nie można już utracić. Chciałbym jednak skupić się na tym drugim poglądzie, przeciwnym do pierwszego. Flp 2:12: “Przeto, umiłowani moi, jak zawsze, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej teraz pod moją nieobecność byliście posłuszni; z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.”

Paweł namawia Chrześcijan do sprawowania zbawienia, sugerując że wymagana jest od nich praca, której owocem ma być zbawienie. Co więcej, wysiłek ku zbawieniu ma być podejmowany z drżeniem, co wskazuje na to, że nie jest to takie oczywiste, że zbawienie się otrzyma.

Hbr 6:4-6: “Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych – którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego, I zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz, cudownych mocy wieku przyszłego – Gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko.”

Autor listu do Hebrajczyków twierdzi nie tylko że zbawienie można utracić, ale wręcz, że kiedy ktoś raz odrzuci Chrystusa, to nie ma już możliwości powrotu. Użyte jest tutaj bardzo jednoznaczne słowo – jest to niemożliwe – które jasno pokazuje że jest to stwierdzenie bezdyskusyjne.

Ostatnim przykładem jest 1Kor 9:27: “Ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony.”

Ciężko jest sobie wyobrazić, aby arcy apostoł Paweł miał być odrzucony od Chrystusa i miał utracić zbawienie. A jednak, on sam o sobie mówi, że jeżeli nie będzie ujarzmiał swojego ciała w walce z grzechem, zostanie odłączony od Jezusa.

 

© 2013-2020 Daniel Dąbrowski