Wyjaśnienie przypowieści Jezusa Chrystusa

Zapraszam na analizę i próbę wyjaśnienia przypowieści Jezusa Chrystusa, które przekazywał w Ewangelii. Każda przypowieść ma bardzo wiele prób interpretacji, a te które znajdują się poniżej, są kolejnymi z nich. Nie są to interpretacje ostateczne, a jedynie są jedną z wielu prób zrozumienia ich treści.

Przypowieść o dziesięciu pannach, mądrych i głupich

Źródłem przypowieści jest Ewangelia Mateusza 25:1-12.

  1. Królestwo Niebios przyrównane jest do dziesięciu panien. Można założyć, że panny te reprezentują Kościół na świecie. Jezus nazwany jest oblubieńcem w Mt 9:15, więc można założyć, że w tej przypowieści słowo oblubieniec również nawiązuje do Mesjasza. Lampa może oznaczać Słowo Boże. Wyjście na spotkanie oblubieńca, to zapewne gotowość w sercu na powtórne przyjście Chrystusa.
  2. Panny podzielone są na dwie części – mądre, rozsądne, roztropne, postępujące właściwie – po jednej stronie, oraz głupie – będące wszelkim przeciwieństwem tych pierwszych – podobnie jak w Mt 25:33. Oznaczałoby to, że w Kościele znajdują się zarówno ci, którzy odziedziczą życie wieczne, jak i ci, którym Jezus odpowie „nigdy was nie znałem”.
  3. Dlaczego jedna część panien jest nazwana głupimi? Ponieważ pomimo, iż mają lampę, nie zabrały oliwy. Dlaczego właśnie głupie panny, to według tej interpretacji część Kościoła, a nie osoby niewierzące? Ateiści bowiem nie mają Słowa Bożego, nie karmią się nim i nie wyczekują przyjścia oblubieńca. Natomiast głupie panny mają Biblię, a jak napisane jest w ósmym wersecie, ich lampy gasną, a więc miały w nich odrobinę oliwy, która przez pewien czas płonęła. Głupie panny oczekują oblubieńca i pragną się z nim spotkać, co oznacza, że Mesjasz nie jest dla nich obojętny, ale wyczekują Go. Czym jest więc oliwa, czego zabrakło głupim pannom, aby być mądrymi? Oliwa to prawdy Biblijne, to żywe Słowo Boże. Tak jak lampa jest narzędziem, czyli spisanym Pismem Świętym, tak oliwa jest tym żyjącym w człowieku Słowem Bożym, które jest w jego sercu.
  4. Druga część panien, nazwana jest mądrymi, a jedynym co odróżnia je od panien głupich to to, że zabrały oliwę w naczyniach, aby mieć ją w zapasie. Zrobiły więc to samo, co panny głupie, czyli wzięły lampy, wyszły na spotkanie oblubieńca, ale oprócz tego, zrobiły coś jeszcze, mianowicie przed wyjściem na spotkanie Chrystusa, wcześniej się przygotowały, nagromadziły zapasu oliwy. Panny mądre, czyli ta część Kościoła, która postępuje właściwie, oprócz tego, że mają Biblię, używają jej. Poza tym, że chodzą na nabożeństwa i słuchają nauczań, w domu analizują Słowo Boże samodzielnie, poświęcają czas, aby poznać oblubieńca jak najlepiej.
  5. Ten werset może oznaczać, że chociaż tzw. pierwszy Kościół myślał, że Chrystus powróci lada chwila, minęło już dwa tysiące lat i nadal czekamy. Pierwszy Kościół żył oczekiwaniem na powtórne przyjście Chrystusa, sprzedawali swoje mienie i żyli we wspólnocie, ale Jezus za ich życia nie wrócił na ziemię. Kościół od dwóch tysięcy lat czeka na powrót Mesjasza i nikt już nie wie, kiedy to nastąpi, dlatego nastąpiło pewne uśpienie Kościoła, tzn. wierzący nie żyją w taki sposób, jakby powrót Jezusa mógł nastąpić jutro.
  6. Znaki czasu wypełnią się w swoim czasie i kiedy Chrystus będzie powracał na ziemię, będzie można usłyszeć w ten czy inny sposób, że On powraca.
  7. Kościół wtedy ocknie się z uśpienia i zweryfikuje to, ile ze Słowa Bożego jest w ich sercach, ile czasu zostało zmarnowane na rzeczy bezwartościowe, a ile na zgłębianie Bożych prawd.
  8. Nierozsądna część Kościoła w tym momencie uświadomi sobie, że nie znają Bożych prawd, że ich zainteresowanie Bogiem było tak powierzchowne, że ich lampy już właściwie gasną, bo powtarzane zza kazalnicy nauki, choć wartościowe, to zbyt mało, żeby znaleźć oblubieńca wśród tłumów. Jak mówione jest w J 10:4 „owce idą za Nim, gdyż znają Jego głos”. Aby odnaleźć Mesjasza, pośród tak wielu fałszywych nauczycieli, potrzebne jest światło. Oliwa w lampie potrzebna jest do tego, aby dzięki światłu móc szukać pośród wielu oblubieńców i rozpoznać twarz tego właściwego – Jezusa Chrystusa. Głupie panny wiedząc, że tak naprawdę, nie wiedzą jak wygląda oblubieniec i nie są w stanie samodzielnie Go rozpoznać, proszą panny mądre o pomoc, aby one nauczyły je prawd Słowa Bożego.
  9. Jednak mądre panny rozpoznały czas, a wiedząc, że te głupie zmarnowały całe swoje życie, cały dotychczasowy czas, który miały, nie poświęcając go na poznawanie oblubieńca, stwierdziły, że to już za późno na naukę, teraz jest już czas dla tych, którzy są gotowi, aby spotkać się z Mesjaszem. Mądre panny radzą głupim aby kupiły sobie oliwy u sprzedawców, czyli zaczęły wreszcie studiować Słowo Boże.
  10. Oblubieniec już jednak przyszedł i ta część Kościoła, która była przygotowana na Jego przyjście, rozpoznała Go i weszła na wesele.
  11. Kiedy głupie panny już się przygotowały do spotkania z oblubieńcem, było już za późno, przegapiły bowiem właściwy czas, nie rozpoznały oblubieńca, bo nawet Go nie szukały, kiedy przyszedł.
  12. Oblubieniec rozpoznał w głupich pannach to, że skoro nie znalazły Go we właściwym czasie, oznacza to, że nigdy nie były w Nim prawdziwie zakochane, nie poświęcały czasu na poznawanie Go, więc i On odparł, że nigdy ich nie znał.
© 2013-2020 Daniel Dąbrowski